Jak dobierać kolor do sypialni?

Jednolity kolor ścian i dodatki w identycznym kolorze? Taki zestaw jest i niemodny i nudny! Projektując idealną sypialnię, w której będziesz z przyjemnością zasypiać i wstawać. Rozważ połączenie przynajmniej trzech kolorów. Jak je dobrać?

Trzy metody doboru kolorów

Wybierając kilka pasujących do siebie kolorów z koła barw stosuje się jedną z trzech możliwości – dobór komplementarny, analogiczny lub monochromatyczny. Na czym te trzy metody polegają?

Dobór komplementarny oznacza wybór kolorów, które znajdują się na przeciwległych krańcach osi koła koloru. Standardowe koło barw zawiera 12 pól – od żółtego , przez pomarańczowy, czerwony, fioletowy, niebieski po zielony – tak jak tęcza. Kolory komplementarne to te, które na kole znajdują się na przeciwko siebie – czyli np. fioletowy i zielony, żółty i indygo, czerwony i zielony. Niekiedy nazywane są również kolorami dopełniającymi.

Dobór analogiczny oznacza wybór trzech kolorów, które znajdują się na kole obok siebie – np. żółty, jasno pomarańczowy i pomarańczowy lub seledynowy, zielony i niebieski. W zależności od nasycenia barw, komponując układy analogiczne można osiągnąć bardzo ciekawe efekty ze 100% pewnością, że kolory będą do siebie pasować. W takim układzie barw zawsze wybrać należy jedną dominującą barwę (najczęściej jest nią barwa środkowa spośród trzech wybranych).

Dobór monochromatyczny to po prostu wybranie jednego koloru z koła w różnych odcieniach. Należy tu uważać, by nie pomieszać ze sobą kolorów analogicznych w różnych odcieniach monochromatycznych – mamy wtedy prawie pewne “pogryzienie się” barw.

Sypialnia w kolorach komplementarnych

Taki układ kolorów sprawia, że sypialnia zbudowana jest na kontrastach. Z tego powodu, należy unikać sytuacji w której oba komplementarne kolory będą mocno nasycone – taka sypialnia może być zbyt dominująca  – a przecież to miejsce, w którym powinniśmy się wyciszyć i odpoczywać. Nie znaczy to oczywiście, że nie można dodać jej odrobiny pikanterii. Taki efekt uzyskamy stosując jedną mocno nasyconą barwę i komplementarną do niej barwę o mniejszym nasyceniu (np. delikatną zieleń i mocną czerwień w dodatkach). Przy komplementarnym doborze zawsze wybieramy barwy o takiej samej temperaturze – ciepłe lub zimne. Mieszanie temperatury barw da wrażenie niespójności i sypialnia nie będzie przytulna.

Sypialnia w kolorach analogicznych

Łagodne przenikanie się analogicznych barw daje efekt uporządkowania i płynności co przekłada się na wrażenie miękkości i harmonii – nawet jeśli wybierzemy barwy dość mocno nasycone. Warto zadbać o to, by ilość analogicznych barw ograniczyć do maksymalnie 3 kolorów. W przeciwnym razie mimo w teorii dopasowanych kolorów, sypialnia będzie wyglądać pstrokato.

Sypialnia w kolorach monochromatycznych

Wydawałoby się, że to łatwe zestawienie – wybieramy jeden kolor i bawiąc się jego odcieniami i nasyceniem urządzamy całe pomieszczenie. Łatwo tu jednak o zaburzenie hierarchii nawet przez zachowanie jednej ulubionej pamiątki w niepasującym kolorze, która przy monochromatycznej sypialni będzie wyglądać jak „wyrzut sumienia”. Przy takim doborze barw konieczna jest ogromna dyscyplina w doborze dodatków – efekt jednak jest wart swojej ceny. Monochromatyczna sypialnie dają poczucie spokoju i harmonii – a tego przed snem potrzebujemy najbardziej.


Polecane artykuły
Pozostałe artykuły

Czy jest kolor, który idealnie pasuje zarówno do sypialni, gabinetu, łazienki, czy pokoju dziennego? Tak! Tym kolorem jest jedna z najmodniejszych ostatnio barw – indygo! Indygo to kolor, który stanowi połączenie niebieskiego i fioletowego. Jeszcze nie granat, ale już nie niebieski. W zależności od tego jakiej temperatury będzie wybrany odcień, indygo może zawierać domieszkę zielonego

W jakim kolorze byłaby Twoja wymarzona sypialnia? To, jakim kolorem chcesz się otaczać wiele mówi o tym, jaką osobą jesteś. Kolor płynie z wnętrza. Co ciekawe, kolory jakie wybieramy do swojego otoczenia wcale nie muszą oznaczać naszych ulubionych kolorów. Zazwyczaj, choć lubimy określony kolor, nie urządzamy całego mieszkania w naszym ulubionym odcieniu. Dlaczego? Bo to,

Skomentuj